Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Rozwiązania krzyżówek z tygodnika Angora, Krzyżówka Jolka, Krzyżówka z przymrużeniem oka oraz Krzyżówki ze Zwierciadła.
Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Kiedy zaczynamy interesować się zdrowiem, łatwo się pogubić.
Jeden ekspert mówi o diecie. Drugi o suplementach. Trzeci o treningu. Czwarty o poście przerywanym.
W internecie można znaleźć tysiące sposobów na „zdrowe życie”. Problem polega na tym, że często zaczynamy od rzeczy najmniej istotnych.
Tymczasem podstawy są zaskakująco proste.
```Jeżeli regularnie śpisz za mało, nie próbuj najpierw naprawiać swojego zdrowia dziesięcioma suplementami.
Zacznij od snu.
Ustal możliwie stałe godziny chodzenia spać i wstawania. Wieczorem ogranicz rzeczy, które utrudniają wyciszenie.
Sypialnia powinna być przede wszystkim miejscem do spania, a nie kolejnym biurem, kinem i centrum rozrywki.
Jeżeli mimo odpowiedniej ilości czasu przeznaczonego na sen stale jesteś zmęczony, problem może wymagać konsultacji medycznej.
```Nie musisz od razu kupować karnetu na siłownię.
Zacznij od chodzenia.
Jeżeli obecnie prawie się nie ruszasz, nawet regularne spacery będą dużą zmianą.
Potem możesz stopniowo dodać:
Warto pamiętać o dwóch rodzajach aktywności.
Ruch dla serca i kondycji.
Oraz:
ćwiczenia wzmacniające mięśnie.
Szczególnie wraz z wiekiem utrzymywanie siły mięśniowej staje się bardzo ważne dla sprawności i samodzielności.
```Zamiast pytać:
„Jaka jest najlepsza dieta?”
lepiej zacząć od pytania:
„Co najczęściej jem?”
Przez kilka dni obserwuj swoje posiłki.
Czy jesz warzywa?
Czy dostarczasz wystarczająco dużo białka?
Czy większość jedzenia pochodzi z normalnych produktów, czy z wysoko przetworzonych przekąsek i gotowych dań?
Czy pijesz głównie wodę, czy kalorie dostarczasz również w napojach?
Dopiero wtedy warto podejmować konkretne decyzje.
```Nie potrzebujesz skomplikowanego jadłospisu.
W większości głównych posiłków możesz myśleć o jedzeniu w kilku prostych kategoriach:
Przykład?
Kurczak, ziemniaki, duża porcja warzyw i oliwa.
Albo:
Jajka, pełnoziarniste pieczywo, pomidor i awokado.
Albo:
Jogurt naturalny, płatki owsiane, owoce i orzechy.
Zdrowe jedzenie nie musi wyglądać jak jedzenie z reklamy suplementów.
```Nie musisz od razu zakazywać sobie wszystkiego.
Zacznij od produktów, które łatwo dostarczają dużo kalorii, a często niewiele wartości odżywczych.
Nie chodzi o zasadę „nigdy”.
```Chodzi o zasadę: rzadziej i mniej.
Możesz dobrze jeść i ćwiczyć, a jednocześnie funkcjonować cały czas na wysokich obrotach.
Dlatego trzeba znaleźć sposób na regularne wyciszenie.
Dla jednej osoby będzie to spacer.
Dla innej jazda na rowerze.
Dla jeszcze innej majsterkowanie, muzyka, książka albo spotkanie z przyjaciółmi.
Nie istnieje jedna idealna metoda.
Ważne, żeby odpoczynek rzeczywiście był odpoczynkiem.
```Zdrowie nie wymaga życia według tabelki.
Jeżeli przez większość tygodnia jesz dobrze, jesteś aktywny i śpisz odpowiednio, pojedynczy gorszy dzień nie zniszczy efektów.
Problemem nie jest pizza raz na jakiś czas.
Problemem jest pizza, fast food, słodycze, alkohol, brak ruchu i niedosypianie jako stały styl życia.
```Liczy się wzorzec, a nie pojedynczy dzień.
Nie zmieniaj całego życia.
Przez najbliższe siedem dni zrób tylko pięć rzeczy:
Jeżeli uda Ci się zrobić to przez tydzień, nie dokładaj od razu kolejnych dwudziestu postanowień.
Powtórz.
```Największą pułapką dbania o zdrowie jest szukanie szybkiego efektu.
Tymczasem organizm nie potrzebuje kolejnego „detoksu”.
Potrzebuje dobrych warunków przez miesiące i lata.
Dlatego zamiast pytać:
„Jak schudnąć w 14 dni?”
warto pytać:
„Jak chcę żyć za 10 lat?”
To zmienia sposób myślenia.
Nie chodzi o to, żeby przez miesiąc prowadzić idealnie zdrowe życie.
Chodzi o to, żeby stworzyć takie nawyki, które można utrzymać przez następne 10, 20 czy 30 lat.
```Jeżeli masz zrobić tylko trzy rzeczy:
Resztę będziemy dokładać krok po kroku.
```
Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Wyobraź sobie, że ktoś daje Ci wybór:
Co wybierasz?
Większość osób bez zastanowienia wybierze pierwszą możliwość.
Ale dlaczego?
Przecież w obu przypadkach otrzymujesz dokładnie 100 zł.
Problem polega na tym, że pieniądz ma swoją wartość w czasie, a jego siła nabywcza może się zmieniać.
Załóżmy, że dzisiaj masz 100 zł.
Możesz za nie kupić określoną ilość produktów lub usług.
Jeżeli przez kolejne lata ceny będą rosły, za te same 100 zł będziesz mógł kupić coraz mniej.
Banknot nadal będzie miał wartość nominalną 100 zł. Nie zmieni się liczba wydrukowana na banknocie.
Zmienić się może jednak jego siła nabywcza.
Innymi słowy:
100 zł może nadal być warte 100 zł, ale możesz za nie kupić mniej.
To jedna z najważniejszych rzeczy, które trzeba zrozumieć w finansach osobistych.
Inflacja oznacza wzrost ogólnego poziomu cen w gospodarce.
Jeżeli ceny rosną, za tę samą kwotę pieniędzy możemy kupić mniej produktów i usług.
Wyobraź sobie, że dzisiaj za 100 zł możesz kupić określony koszyk zakupów.
Jeżeli w kolejnych latach ceny wzrosną, ten sam koszyk może kosztować 110 zł, 120 zł albo jeszcze więcej.
Twoje 100 zł nie zniknęło.
Po prostu jego siła nabywcza spadła.
Dlatego inflacja jest szczególnie ważna dla osób, które przez wiele lat przechowują duże kwoty pieniędzy bez żadnego oprocentowania lub innego sposobu ochrony ich wartości.
W finansach bardzo przydatne są dwa pojęcia: wartość nominalna i wartość realna.
Wartość nominalna to po prostu liczba widoczna na koncie lub banknocie.
Jeżeli masz 10 000 zł, to nominalnie masz 10 000 zł.
Wartość realna mówi natomiast o tym, ile dóbr i usług możesz za te pieniądze kupić.
Załóżmy, że ceny w gospodarce znacząco wzrosły. Twoje oszczędności nadal wynoszą 10 000 zł, ale możesz za nie kupić mniej niż kilka lat wcześniej.
Dlatego nie wystarczy powiedzieć:
„Mam 100 000 zł oszczędności.”
Warto również zastanowić się:
„Ile będą warte te pieniądze pod względem siły nabywczej za 10 lub 20 lat?”
Inflacja może wydawać się niegroźna, kiedy patrzymy na nią tylko z perspektywy jednego roku.
Problem pojawia się wtedy, gdy działa przez wiele lat.
Załóżmy przykładowo, że ceny rosłyby średnio o 3% rocznie.
Po 10 latach poziom cen byłby około 34% wyższy niż na początku.
Oznacza to, że produkt kosztujący dzisiaj 100 zł kosztowałby wtedy około 134 zł.
Po 20 latach różnica byłaby jeszcze większa.
To pokazuje, dlaczego nawet pozornie niewielka inflacja ma znaczenie przy długoterminowym planowaniu finansowym.
Czas sprawia, że niewielkie różnice mogą się stopniowo kumulować.
Oszczędzanie jest bardzo ważne.
Dzięki oszczędnościom możemy stworzyć poduszkę finansową, przygotować się na większe wydatki i uniknąć niepotrzebnego zadłużenia.
Ale przy długim okresie oszczędzania pojawia się pytanie:
Czy moje pieniądze zachowują swoją wartość?
Jeżeli pieniądze leżą przez wiele lat bez żadnego oprocentowania, a ceny rosną, ich siła nabywcza może się zmniejszać.
Dlatego w długim terminie ludzie zaczynają interesować się między innymi lokatami, obligacjami czy inwestowaniem.
Nie oznacza to jednak, że każdą złotówkę należy inwestować.
Pieniądze przeznaczone na bieżące wydatki oraz poduszkę bezpieczeństwa powinny być przede wszystkim bezpieczne i łatwo dostępne.
Jest jeszcze jeden powód, dla którego pieniądze dzisiaj mogą być bardziej wartościowe niż te same pieniądze w przyszłości.
Pieniądze, które posiadasz dzisiaj, możesz wykorzystać w różny sposób.
Nie każda z tych możliwości jest pozbawiona ryzyka.
Nie chodzi również o to, żeby zawsze inwestować wszystkie posiadane pieniądze.
Chodzi o zrozumienie jednej podstawowej zasady:
Pieniądze, które posiadasz dzisiaj, dają Ci możliwość wykorzystania ich przez cały okres do przyszłości.
Wyobraź sobie, że masz plan:
„Za 25 lat będę miał milion złotych.”
Brzmi dobrze.
Ale pojawia się bardzo ważne pytanie:
Ile ten milion będzie wart za 25 lat?
Jeżeli ceny będą przez wiele lat rosły, milion złotych za 25 lat będzie miał mniejszą siłę nabywczą niż milion złotych dzisiaj.
Przy średniej inflacji na poziomie 3% rocznie milion złotych za 25 lat miałby siłę nabywczą odpowiadającą około 477 000 zł dzisiaj.
To oczywiście przykład matematyczny. Rzeczywista inflacja w przyszłości może być wyższa lub niższa, a jej poziom nie jest z góry znany.
Najważniejszy wniosek jest jednak prosty:
Przy planowaniu finansów na kilkanaście czy kilkadziesiąt lat nie wystarczy patrzeć na same kwoty.
Czas jest jednym z najważniejszych elementów finansów osobistych.
Im wcześniej zaczniesz odkładać lub inwestować, tym więcej czasu mają Twoje pieniądze na potencjalny wzrost.
Przykładowo:
Dlatego dwie osoby odkładające dokładnie taką samą kwotę mogą po wielu latach znaleźć się w zupełnie innej sytuacji finansowej.
W kolejnych artykułach zobaczymy, jak działa mechanizm, który potrafi jeszcze bardziej zmienić te różnice.
Nazywa się procent składany.
Pieniądze mają wartość w czasie.
100 zł dzisiaj i 100 zł za 10 lat mogą mieć zupełnie inną siłę nabywczą.
Dlatego przy podejmowaniu decyzji finansowych warto patrzeć nie tylko na to, ile pieniędzy mamy, ale również:
Kwota na koncie to nie wszystko. Liczy się również to, ile możemy za nią kupić.
Sprawdź, ile pieniędzy masz obecnie w gotówce, na rachunkach i na lokatach.
Następnie zadaj sobie pytanie:
„Czy wiem, co stanie się z siłą nabywczą tych pieniędzy, jeżeli będę je przechowywał przez kolejne 5, 10 albo 20 lat?”
Nie musisz od razu podejmować żadnej decyzji inwestycyjnej.
Na początku wystarczy zrozumieć problem.
Dobre finanse zaczynają się od świadomości tego, co dzieje się z naszymi pieniędzmi.
Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Zdrowie często zaczynamy doceniać dopiero wtedy, gdy zaczyna się z nim dziać coś niepokojącego.
Wtedy pojawiają się badania, lekarze, leki, suplementy i pytania: „Co mam zrobić, żeby było lepiej?”
Tymczasem większość rzeczy, które mają ogromne znaczenie dla naszego zdrowia, nie jest szczególnie skomplikowana.
Nie musimy znać całej fizjologii człowieka. Warto natomiast wiedzieć, które elementy stylu życia mają największe znaczenie i dlaczego.
```Sen nie jest stratą czasu.
Podczas snu organizm między innymi reguluje pracę mózgu, układu odpornościowego, metabolizmu i gospodarki hormonalnej.
Przewlekłe niedosypianie może wpływać na apetyt, koncentrację, samopoczucie i zdolność organizmu do prawidłowej regeneracji.
Dlatego pierwsza zasada zdrowia jest banalna:
Nie próbuj stale funkcjonować na deficycie snu.
Nie każdy potrzebuje dokładnie ośmiu godzin. Ważniejsza jest regularność i odpowiednia dla konkretnej osoby długość snu.
```Człowiek nie został stworzony do siedzenia przez większość dnia.
Nie oznacza to jednak, że każdy musi biegać maratony albo spędzać godzinę dziennie na siłowni.
Regularny ruch może być znacznie prostszy:
Najważniejsze jest to, żeby ruch pojawiał się regularnie.
30 minut ruchu kilka razy w tygodniu jest lepsze niż ambitny plan treningowy, który wytrzymujemy przez dwa tygodnie.
```Zdrowa dieta nie musi oznaczać jedzenia wyłącznie produktów ekologicznych, liczenia każdej kalorii i kupowania drogich suplementów.
Podstawą powinny być przede wszystkim produkty o wysokiej wartości odżywczej:
Warto natomiast ograniczać dużą ilość żywności wysoko przetworzonej, nadmiar cukrów dodanych, soli i kalorii.
Nie chodzi o perfekcję.
```Liczy się to, co jesz przez większość dni, a nie pojedynczy hamburger zjedzony w sobotę.
Masa ciała nie jest jedynym wyznacznikiem zdrowia.
Jednocześnie nadmierna ilość tkanki tłuszczowej, szczególnie w okolicy brzucha, wiąże się z większym ryzykiem wielu problemów metabolicznych i sercowo-naczyniowych.
Dlatego warto patrzeć nie tylko na kilogramy.
Znaczenie mają również:
Nie trzeba osiągać „idealnej” sylwetki.
Celem powinno być zdrowe ciało, które pozwala normalnie funkcjonować przez wiele lat.
```W przypadku używek zasada jest wyjątkowo prosta.
Im mniej czynników, które zwiększają ryzyko chorób, tym lepiej.
Palenie tytoniu jest jednym z najważniejszych możliwych do uniknięcia czynników ryzyka wielu chorób.
Alkohol również nie jest obojętny dla organizmu.
Nie oznacza to, że zdrowie zależy od prowadzenia perfekcyjnego życia. Chodzi o świadome podejmowanie decyzji.
```Zdrowie to nie tylko cholesterol i ciśnienie.
Człowiek jest również organizmem społecznym.
Przewlekły stres, brak odpoczynku, samotność i problemy w relacjach mogą wpływać na funkcjonowanie całego organizmu.
Dlatego dbanie o zdrowie powinno obejmować również:
Nie wszystko da się „naprawić” suplementem.
```Nawet najlepszy styl życia nie gwarantuje, że nigdy nie zachorujemy.
Dlatego ważna jest profilaktyka.
W zależności od wieku, płci, historii rodzinnej i czynników ryzyka warto korzystać z odpowiednich badań i konsultacji medycznych.
W praktyce oznacza to między innymi kontrolowanie takich rzeczy jak:
Nie.
To jeden z największych błędów.
Ktoś postanawia jednocześnie:
Po miesiącu większość planu znika.
Znacznie lepsza jest metoda małych zmian.
Najpierw popraw sen. Potem dodaj regularny spacer. Następnie popraw kilka podstawowych elementów diety. Później zajmij się treningiem siłowym.
```Zdrowie nie jest jednym parametrem.
To suma wielu rzeczy działających razem:
sen + ruch + odżywianie + prawidłowa masa ciała + ograniczenie używek + zdrowie psychiczne i relacje + profilaktyka
Nie musisz robić wszystkiego idealnie.
Jeżeli poprawisz kilka najważniejszych elementów i będziesz robić to przez lata, możesz zrobić dla swojego zdrowia znacznie więcej niż poprzez szukanie jednej „magicznej” diety, tabletki czy suplementu.
```Wybierz tylko jedną rzecz:
Idź na 30-minutowy spacer.
Nie dlatego, że spacer rozwiąże wszystkie problemy zdrowotne.
Dlatego, że zdrowie buduje się przede wszystkim z małych decyzji powtarzanych przez lata.
```
Blog utrzymuje się z reklam.
Dziękuję za wsparcie i dobre słowo :)
Pieniądze są częścią naszego życia praktycznie każdego dnia.
Zarabiamy je, wydajemy, odkładamy, pożyczamy i inwestujemy. Mimo to niewiele osób zastanawia się, czym właściwie są pieniądze i dlaczego mają wartość.
Nie trzeba być ekonomistą ani znać skomplikowanych teorii ekonomicznych, żeby dobrze rozumieć podstawy finansów.
Warto natomiast wiedzieć, jak działa pieniądz i jakie znaczenie ma dla naszego codziennego życia.
Zacznijmy od jednej z najważniejszych rzeczy.
Pieniądze same w sobie nie są bogactwem.
Wyobraź sobie małą wyspę, na której mieszka 100 osób. Mieszkańcy mają domy, samochody, jedzenie, ubrania, narzędzia i różnego rodzaju umiejętności.
Pewnego dnia każdy mieszkaniec otrzymuje dodatkowe 100 000 zł.
Czy wyspa stała się dzięki temu bogatsza?
Nie.
Nie pojawiły się nowe domy, samochody, jedzenie ani lekarze. Zwiększyła się tylko ilość pieniędzy.
Prawdziwym bogactwem są między innymi:
Pieniądze są przede wszystkim narzędziem umożliwiającym wymianę i przechowywanie wartości.
Wyobraź sobie świat bez pieniędzy.
Jeśli jesteś piekarzem i potrzebujesz nowych butów, musisz znaleźć szewca, który chce kupić dokładnie tyle chleba, ile możesz mu zaoferować.
To nazywamy wymianą barterową.
Problem polega na tym, że znalezienie odpowiedniej osoby może być bardzo trudne.
Pieniądze rozwiązują ten problem.
Sprzedajesz chleb za pieniądze, a następnie wykorzystujesz pieniądze, żeby kupić buty.
Nie musisz znaleźć osoby, która jednocześnie chce Twojego chleba i posiada dokładnie to, czego potrzebujesz.
Dzięki pieniądzom wymiana może odbywać się znacznie łatwiej.
Pieniądz jest narzędziem, które ułatwia wymianę dóbr i usług.
Pieniądze pozwalają nam również porównywać wartość różnych rzeczy.
Jeżeli samochód kosztuje 100 000 zł, a rower 5000 zł, możemy powiedzieć, że samochód kosztuje tyle, co 20 takich rowerów.
Oczywiście nie oznacza to, że samochód jest fizycznie wart „20 rowerów”.
Po prostu używamy pieniędzy jako wspólnej jednostki, dzięki której możemy porównywać ceny różnych produktów i usług.
Jest to podobne do używania metra do mierzenia długości.
Nie zastanawiamy się, czym jest „prawdziwy metr”. Po prostu przyjmujemy określoną jednostkę i dzięki niej możemy porównywać różne długości.
W gospodarce pieniądze pełnią podobną funkcję.
Pieniądze mają jeszcze jedną ważną funkcję.
Możemy je zarobić dzisiaj i wykorzystać później.
Jeżeli otrzymasz 5000 zł i nie wydasz ich od razu, możesz zachować je na przyszłość.
Możesz przeznaczyć je później na:
Pieniądze pozwalają więc przenieść część naszej siły nabywczej z teraźniejszości do przyszłości.
Jest jednak jeden problem.
Pieniądze mogą z czasem tracić siłę nabywczą.
Wyobraź sobie, że dzisiaj masz 100 zł.
Możesz za nie kupić określoną ilość produktów.
Jeżeli ceny tych produktów będą rosły przez kolejne lata, za te same 100 zł będziesz mógł kupić coraz mniej.
Banknot nadal będzie miał wartość nominalną 100 zł. Zmieni się jednak jego siła nabywcza.
To właśnie jeden z efektów inflacji.
Dlatego patrząc na swoje oszczędności, nie powinniśmy pytać wyłącznie:
„Ile mam pieniędzy?”
Warto również zapytać:
„Ile będę mógł za te pieniądze kupić za kilka lub kilkanaście lat?”
To jedna z najważniejszych rzeczy, które trzeba zrozumieć, zanim zaczniemy poważnie zajmować się oszczędzaniem i inwestowaniem.
Załóżmy, że ktoś daje Ci wybór:
Na pierwszy rzut oka kwota jest identyczna.
Ale z punktu widzenia finansów te dwie możliwości nie są równoważne.
Pieniądze otrzymane dzisiaj można wykorzystać przez kolejne 10 lat. Można je przeznaczyć na rozwój firmy, edukację, zakup aktywów albo inwestycje.
Mogą więc potencjalnie zacząć generować kolejne pieniądze.
Właśnie dlatego w finansach bardzo ważne jest pojęcie wartości pieniądza w czasie.
Ten prosty mechanizm jest podstawą wielu rzeczy, z którymi spotkasz się później:
Pieniądze nie są tylko środkiem płatniczym.
Dają również coś bardzo ważnego: możliwość podejmowania decyzji.
Jeżeli masz oszczędności, nie każda niespodziewana sytuacja musi oznaczać konieczność zaciągania kredytu.
Awaria samochodu? Masz z czego zapłacić.
Zepsuta pralka? Nie musisz od razu korzystać z kredytu.
Utrata pracy? Oszczędności mogą dać Ci czas na znalezienie kolejnego zatrudnienia.
Dlatego pieniądze mogą zwiększać nasze poczucie bezpieczeństwa i niezależności.
Nie chodzi jednak o to, żeby posiadać jak najwięcej pieniędzy.
Chodzi o to, żeby mieć wystarczająco dużo kontroli nad własnymi finansami, aby pieniądze nie decydowały za nas.
Pieniądze są narzędziem.
Pozwalają nam:
Nie są jednak tym samym co prawdziwe bogactwo.
Możesz mieć dużo pieniędzy i jednocześnie posiadać ogromne długi. Możesz również zarabiać przeciętnie, ale przez wiele lat systematycznie budować majątek.
Dlatego najważniejsze pytanie nie brzmi:
„Ile zarabiasz?”
Znacznie ciekawsze pytanie brzmi:
„Co robisz z pieniędzmi, które zarabiasz?”
Sprawdź swoje finanse i odpowiedz sobie na trzy proste pytania:
To bardzo prosty początek.
Nie musisz jeszcze niczego inwestować ani zmieniać.
Najpierw warto wiedzieć, gdzie jesteś. Dopiero później można zdecydować, dokąd chcesz dojść.